Od zawsze wiara była czymś ważnym w moim życiu. Jednak obecnie wiara dla mnie to nieustanna walka o Boga w moim życiu i walka o samą siebie... Wiem że to trudna walka , sporo w swoim życiu już doświadczyłam jednak wiem że Pan cały czas nademną czuwa a ja jestem taką małą owieczką w troskliwych ramionach dobrego Pasterza. Jednak żeby nie było zbyt prosto należę do gatunku owieczek próbujących woloności na własnej skórze ;-) uciekam od pasterza hmm próbując jak daleko mogę odejść i kiedy zaliczę glebę i się poranię wracam . Zawsze ze świadomością że On czeka :)